Category Archives: Małe słodkie

Mandarynkowe muffinki

Miałam lekko przeleżałe mandarynki, nie będę ich przecież wyrzucała a same w sobie już nie miały odpowiedniego smaku. Postanowiłam więc je niecnie wykorzystać. Widziałam ten przepis już dawno na Forum Łódzkich Mam ale dopiero teraz się za niego zabrałam – oryginał tutaj – http://kuchniabetijska.blogspot.com/2011/11/muffiny-z-mandarynkami.html. Faktycznie muffinki są pyszne, aromatyczne i łatwe w przygotowaniu – wszystko mieszamy łyżka lub jak to zrobiła moja córka trzepaczka do jajek 😀 Tak jak napisałam na wstępie – mandarynki nie muszą być świeże, mogą być lekko miękkie czy wyschnięte tez dadzą radę tyle że trzeba odciąć to co brzydkie i dać ich nieco więcej. 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na 20 muffinek:

– 400 g mąki

– 150 g cukru

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1 łyżeczka sody oczyszczonej

– 2 jajka

– 100 ml mleka

– 125 ml oleju 

– 1 łyżeczka esencji waniliowej

– 1/2 łyżeczki aromatu pomarańczowego

– 5 mandarynek

– do posypania: czekolada w płatkach i pałeczki czekoladowe

 

Suche składniki tj. mąkę, cukier proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną mieszamy w jednym naczyniu. W drugim mieszamy składniki mokre – jajka, olej, mleko esencję waniliową i aromat pomarańczowy.

Mandarynki obieramy ze skórki i kroimy na drobne kawałki. Do składników mokrych dodajemy składniki suche i mieszamy wszystko do dokładnego połączenia masy. Na końcu dodajemy pokrojone mandarynki i jeszcze raz wszystko razem delikatnie mieszamy. Tak jak pisałam na wstępie – można mieszać wyłącznie łyżka lub trzepaczką.

Piekarnik rozgrzewamy do 180C, formę do muffinek wykładamy papilotkami, każdą wypełniamy do 3/4 wysokości i posypujemy płatkami/pałeczkami czekoladowymi. Pieczemy około 25-30 minut – do suchego patyczka. Po upieczeniu przekładamy na talerz, czekamy aż ostygną i zajadamy 🙂

Smacznego!

 

Ciasteczka owsiane z żurawiną i czekoladą

Kolejny sposób na przemycenie błonnika i żurawiny dla małego niejadka. Ciasteczka lubią chyba wszystkie dzieci więc sposób jak najbardziej polecany. Ale nauczka na przyszłość – żurawinę muszę posiekać, ponieważ jak tylko Maria jakaś większa się znalazła to niestety wypluwała 😉 Ciasteczka słodkie, smaczne i jak najbardziej polecam. Inspiracja z www.ewawachowicz.pl A… Maria nie brała udziału w pieczeniu ciasteczek ponieważ stwierdziła iż jest – męciona i idzie pać 😀 😀 😀

 OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na ok. 30 sporych ciasteczek:

– 150 g masła

– 150 g cukru trzcinowego

– 50 g cukru pudru

– 1 łyżka cukru wanilinowego

– 1 jajko

– 200 g maki pszennej

– 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

– 1 szklanka płatków owsianych

– 1/2 szklanki żurawiny

– 1/4 szklanki wiórków czekoladowych

Ucieramy masło z cukrem trzcinowym, cukrem pudrem, cukrem wanilinowym i jajkiem. Dodajemy mąkę pszenną, proszek do pieczenia i płatki owsiane – wszystko razem dokładnie mieszamy, do połączenia składników. Dodajemy żurawinę i płatki czekolady. Wyrabiamy dokładnie i odstawiamy na ok. 10 minut.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Z ciasta formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Układamy na blaszce zachowując około 1,5 – 2 cm odległości, kuleczki lekko spłaszczamy. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 150C. Wkładamy blachę z ciasteczkami i pieczemy ok 20-25 minut. Po wyjęciu, musimy odczekać aż chociaż lekko przestygną, wtedy same odchodzą od papieru lub blaszki.

Po wystudzeniu zajadamy 🙂

Smacznego!

 

Pomarańczowe muffiny

Kiedyś znalazłam taki przepis, niestety jakoś mi nie jest dane spróbować Ale.. zainspirowana zrobiłam wersję mocno pomarańczową. Miała być jeszcze nadziewana ale czasu zabrakło 😉 Muffiny są wilgotne, słodkie i bardzo aromatyczne. Papilotki z nieocenionego ilookandcook.pl 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na ok 20 muffinek:

– 250 g masła

– 150 g cukru białego

-100 g cukru trzcinowego – drobnego

– 250 g mąki

– 2 jajka

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1/2 szklanki soku pomarańczowego, mętny razem z miąższem ( sok wyciśnięty z ok 1 i 1/2 pomarańczy)

– skórka pomarańczowa otarta z 1 pomarańczy

– aromat pomarańczowy ( ok. pół łyżeczki)

– 2- 3 łyżki mleka

 

Masło ucieramy z cukrem, następnie wbijamy jajka cały czas ucierając. Mąkę i proszek do pieczenie przesiewamy przez sitko i dodajemy do masy. Wszystko razem dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy aromat, skórkę i sok pomarańczowy, mieszamy łyżką do połączenia składników. Dodajemy mleko i jeszcze raz mieszamy. Mleko dodajemy w miarę potrzeby, ale chociaż jedną łyżkę trzeba wlać. Ciasto jak zawsze powinno mieć konsystencje masy lekko spływającej z łyżki.

Formę do muffinek wykładamy papilotkami a następnie wypełniamy ciastem do 3/4 wysokości. Pieczemy w temperaturze ok 180ºC około 20 – 25 minut, do suchego patyczka.

Po ostudzeniu jemy 🙂  Smacznego!

Muffiny z nutellą

Miałam zrobić mocno czekoladowe muffiny, niestety nie udało mi się zrealizować plan do końca więc babeczki były jedynie podwójnie czekoladowe. Delikatne kakaowe muffiny z nutellą wewnątrz smakują na prawdę dobrze. Chciałam jeszcze zwrócić uwagę na papilotki bo ja jestem zachwycona – nie mogłam się zdecydować jakie wzory wybrać, kupione na ilookandcook.pl 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na ok 20 muffinek:

– 250 g masła

– 250 g cukru

– 250 g maki

– 3 łyżki kakao

– 2 jajka

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 2 łyżeczki esencji waniliowej

– ok 100 ml mleka

– słoiczek nutelli lub innego kremu czekoladowo – orzechowego

 

Masło ucieramy z cukrem, na gładką masę. Dodajemy jajka a następnie przesianą mąkę, proszek do pieczenia i kakao. Następnie dodajemy esencję waniliową i mleko, mleko dodaję na oko tak aby konsystencja była odpowiednia. Ciasto powinno samo spływać z łyżki.

Piekarnik rozgrzewamy do 180C, formę do muffinek wykładamy papilotkami. Do każdej z papilotek wlewamy łyżkę ciasta, następnie na ciasto kładziemy łyżkę nutelli i uzupełniamy ciastem do 3/4 wysokości papilotki.

Muffinki pieczemy około 20 minut, do suchego patyczka.

Po ostygnięciu – jemy. Smacznego!

Waniliowe ciasteczka na Dzień Babci

Ciasteczka są bardzo łatwe do zrobienia, tak proste że moja niespełna 2 letnia córka dzielnie mi asystowała. Wsypywała produkty, mieszała potem wyrabiała, a na samym końcu samodzielnie wycinała ciasteczka 🙂 Dzięki temu mają bardzo oryginalne kształty ale… najważniejsze, że robiła to Marysia 🙂 Przepis z reniferów ale z wersji książkowej 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na ok 40-50 ciasteczek w zależności od rozmiaru:

– 180 g zimnego masła

– 350 g mąki + jeszcze trochę do podsypania

– 200 g cukru pudru

– 1 duże jajko

– 1 żółtko

– 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

– szczypta soli

 

Wszystkie składniki umieszczamy w misce i szybko zagniatamy, tak żeby nie zdążyły się ocieplić.  Po dokładnym zagnieceniu, kulę z ciasta owijamy folią i umieszczamy w zamrażalniku – na ok. 30 minut.

Po tym czasie, wyjmujemy, dzielimy na kawałki i każdy rozwałkowujemy na grubość 3mm, podsypując mąką, bo lubią się przyklejać 🙂 Teraz można wykrawać fantazyjne kształty.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180ºC, Ciasteczka układamy na papierze do pieczenia i pieczemy około 10 minut, aż będą złote.

Po ostygnięciu jak najbardziej można je ozdobić, lukrem lub czekoladą, u nas zostały gołe bo taka była koncepcja 🙂

Smacznego!