Category Archives: Zupy

Marchewkowa zupa krem

Lubię zupy kremy i jeśli już robię jakąś zupę to właśnie taką. Marchewkową robiłam kilkakrotnie, już nawet nie pamiętam skąd wzięłam pierwotny przepis. Zupa jest smaczna, zdrowa i można ją zrobić zarówno w wersji pikantnej jak i bardziej łagodnej. Przepis ten próbuję wpisać na bloga już od marca, ale na jesienne chłodne dni, rozgrzewająca zupa jest dobrym pomysłem.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 0,5 kg marchewki

– 1 pietruszka

– 2 liście laurowe

– 1 średniej wielkości cebula lub 2 szalotki

– oliwa z oliwek

– łyżka masła

– 0,5 litra bulionu

– 100 ml mleka

– przyprawy: sól, pieprz, słodka papryka, zioła dalmatyńskie, czosnek ( można dodać, różne mieszanki przypraw np, do kuchni greckiej, włoskiej, do gyrosa lub przyprawy: oregano, bazylię, ostra paprykę, curry lub papryczki chili czy imbir )

 

W rondelku z grubym dnem rozgrzewamy oliwę z oliwek z dodatkiem masła. Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy listki laurowe, smażymy przez chwilę aby oddały aromat i wyjmujemy.

Cebulę kroimy w drobną kostkę, natomiast marchewkę i pietruszkę w talarki. Na rozgrzana oliwę wrzucamy cebulę, lekko przesmażamy do uzyskania złocistego koloru. Dodajemy marchewkę i dusimy na wolnym ogniu, pod przykryciem, aż do miękkości ok 15-20 minut. Co jakiś czas mieszamy, żeby marchewka nam się nie przypaliła.

Jak marchewka stanie się miękka, dolewamy bulion i gotujemy ok. 30 minut. Następnie wszystko dokładnie blendujemy, doprawiamy do smaku, dolewamy mleko i jeszcze raz wszystko gotujemy. Jesli zupa jest za gęsta można dolać więcej bulionu lub mleka, w zalezności od upodobania.

Zupę podajemy z ziołowymi grzankami lub kleksem z jogurtu naturalnego.

Zupa krem z białych szparagów

Pierwszy raz w życiu kupiłam białe szparagi. Jako, że nie potrafię ich przyrządzać (jeszcze! 🙂 ), to postanowiłam zrobić najbezpieczniejszą potrawę czyli zupę – krem. Bardzo fajna w smaku, lekko słodka. Jak najbardziej nie był to mój ostatni raz z tą zupą. Przepis z Vegazone. Polecam!

 

– 1 pęczek białych szparagów

– 2 cebule szalotki

– ok 1 litra bulionu warzywnego

– 3 łyżki maślanki ( powinna być śmietana – ale się skończyła 🙂 ) 

– 1 łyżka masła

– sól, pieprz do smaku

 

Szparagi myjemy i obieramy, odcinamy łebki (ok 2-3 cm od góry). Obrane trzonki szparagów kroimy w kostkę, szalotkę obieramy i również kroimy w drobna kosteczkę. W rondelku roztapiamy masło i szklimy cebulę, potem dodajemy pokrojone szparagi. Dodajemy sól i cukier. Dusimy przez kilka minut a następnie dodajemy gorący wywar. Dusimy do miękkości przez około 30 minut.

W między czasie gotujemy na parze łebki, gotujemy do miękkości.

Po ugotowaniu i przestygnięciu, blendujemy zupę na gładka masę. Dodajemy maślankę/śmietanę, mieszamy wszystko razem i jeszcze raz podgrzewamy. Doprawiamy do smaku sola i pieprzem. Przed podaniem na wierzchu układamy łebki szparagów. Smacznego!

 

Vege grochówka czyli zupa z fasoli mung

Zrobiłam mojemu kochanemu mężowi grochówkę, niestety nie spróbował nawet. Gdybym wiedziała, że tak będzie to bym dodała boczku lub innej kiełbaski.  Jednak zupa jest bardzo, bardzo prosta a do tego smaczna i sycąca. Przepis pochodzi z blogu Green Morning. Ciekawa alternatywa dla tradycyjnej, ciężkiej grochówki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 1 szklanka suchej fasoli mung ( fasola mung wygląda tak obrazek )

– ok 1,5 litra bulionu warzywnego

– 1 łyżka masła

– 1 łyżeczka pieprzu ziołowego

– 1,5 łyżeczki curry

– sól, czarny pieprz, słodka papryka do smaku

Fasolę dokładnie płuczemy i wsypujemy do garnka. Zalewamy ją bulionem, dodajemy masło i pieprz ziołowy. Gotujemy około 40 minut, co jakiś czas mieszając i dolewając wody w miarę potrzeby. Dodajemy curry, sól, pieprz i paprykę. Gotujemy jeszcze około 15 minut. Teraz zupa jest gotowa do podania. Smacznego!

 

 

Zupa z zielonego groszku czyli bagienna zupa Nigelli

Kilka lat temu widziałam w TV, jak Nigella Lawson robi zupę bagienną, bardzo mi się podobała ale jakoś nigdy nie było mi po drodze ze zrobieniem jej. Ale ostatnio doszłam do wniosku, że właśnie nadszedł TEN dzień. Zupę nieco zmodyfikowałam ale mimo zmian jak najbardziej polecam – jest pyszna, sycąca, rozgrzewająca a zarazem bardzo delikatna. Przepis po modyfikacjach z blogu Kulinarne Szaleństwa Margarytki

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 1 średniej wielkości cebula

– 500 g mrożonego zielonego groszku

– 1 większa cebula dymka razem ze szczypiorkiem lub 2 mniejsze

– 100 g serka topionego

– 2 łyżki jogurtu naturalnego

– 2 łyżki masła

– 600 ml wody lub bulionu

– 1 kostka rosołowa – warzywna ( jeśli nie używamy bulionu)

– 1/2 łyżeczki cukru

– sól, pieprz ( u mnie kolorowy), gałka muszkatołowa, słodka papryka

 

Cebulę obieramy i kroimy w średniej wielkości kostkę. Następnie roztapiamy masło w rondelku, wrzucamy cebulę przesmażamy – nie rumienimy, jedynie szklimy. Do cebuli dodajemy mrożony groszek i lekko przesmażamy. Dodajemy cebulę dymkę i zalewamy gorącym bulionem. Dodajemy pół łyzeczki cukru i wszystko razem mieszamy. Groszek gotujemy ok 20 – 30 minut, bez przykrycia!!!

Dodać pieprz, paprykę i gałkę muszkatołową. Wyjmujemy dymkę, a do reszty dodajemy serek topiony i jogurt. Następnie wszystko razem blendujemy, na gładki, jednolity krem. Ewentualnie doprawiamy do smaku sola i pieprzem.

Podajemy z grzankami lub groszkiem ptysiowym.

Smacznego!

 

 

 

 

 

 

 

 

Brokułowy krem – szybko i zielono :)

Zielona, brokułowa banalnie prosta a jaka smaczna. Niestety jadam ją sama bo reszta domowników gardzi zielonymi zupami. Najlepsza z grzankami czosnkowymi.  

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

– 1 brokuł

– 1 średniej wielkości cebula

– 2 ząbki czosnku 

– ok 0,5 l bulionu ( może być z kostki)

– zioła dalmatyńskie

– sól, pieprz ziołowy, słodka papryka

– oliwa z oliwek

– 2-3 łyżki jogurtu typu greckiego

Przygotowanie:

W rondelku rozgrzewamy oliwę z oliwek, cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na złocisty kolor. Dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę i lekko przesmażamy.

Brokuły myjemy i kroimy na różyczki, dorzucamy do garnka, lekko blanszujemy. Dodajemy bulion i gotujemy aż brokuły będą półtwarde. Dodajemy sól, pieprz, zioła i paprykę.

Całość blendujemy dokładnie, dodajemy jogurt ewentualnie doprawiamy do smaku. Odstawiamy na mały ogień, gotujemy ok 5 -7 minut. Podajemy gorące z grzankami czosnkowymi, można też podać posypane startym serem.

Smacznego!