Category Archives: Ciasteczka

Czekoladowe ciasteczka – Made with Love

Ciasteczka czekoladowe są dobre bo są ciasteczkami i są czekoladowe. Wyznając tę filozofię postanowiłam mojemu mężowi takie upiec w ramach Walentynkowego prezentu ( tak nieco zaległa sprawa) :). Córka nasza również postanowiła dołączyć i stworzyła dla „tatusia” swoje kształty na przykład rybę ?!? Ja byłam nieco bardziej konserwatywna i poprzestałam na serduszkach i kółkach wycinanych fenomenalnym stempelkiem. Ciasteczka są smaczne, kruche, nie za słodkie, można je długo przechowywać a przede wszystkim jak większość moich przepisów są łatwe 🙂 A przepis z Moich wypieków – tym razem nic nie zmieniałam 😉

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 2 szklanki mąki pszennej

– 1/2 szklanki kakao

– szczypta soli

– 170 g masła w temperaturze pokojowej

– 3/4 szklanki cukru pudru

– 1 jajko

– 1,5 łyżeczki esencji waniliowej

Masło i cukier utrzeć na gładką, jasną masę. Dodać jako, sól i esencję waniliową, nadal ucierać mikserem. Na koniec dodajemy mąkę i kakao, ucieramy a następnie dokładnie zagniatamy. Kulę z ciasta owijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na około godzinę.

Po tym czasie wyjmujemy ciasto i dzielimy na kawałki. Podsypując mąką, każdy fragment rozwałkowujemy na grubość ok. 3-4 mm. Teraz pora na wycinanie ciasteczek, wygniatanie stempelków itd.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180ºC. Na blaszce układamy ciasteczka w niewielkiej od siebie odległości – ciasteczka absolutnie nie rosną. Pieczemy około 15 minut. Studzimy i obdarowujemy 🙂

Smacznego!

 

 

Ciasteczka owsiane z żurawiną i czekoladą

Kolejny sposób na przemycenie błonnika i żurawiny dla małego niejadka. Ciasteczka lubią chyba wszystkie dzieci więc sposób jak najbardziej polecany. Ale nauczka na przyszłość – żurawinę muszę posiekać, ponieważ jak tylko Maria jakaś większa się znalazła to niestety wypluwała 😉 Ciasteczka słodkie, smaczne i jak najbardziej polecam. Inspiracja z www.ewawachowicz.pl A… Maria nie brała udziału w pieczeniu ciasteczek ponieważ stwierdziła iż jest – męciona i idzie pać 😀 😀 😀

 OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na ok. 30 sporych ciasteczek:

– 150 g masła

– 150 g cukru trzcinowego

– 50 g cukru pudru

– 1 łyżka cukru wanilinowego

– 1 jajko

– 200 g maki pszennej

– 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

– 1 szklanka płatków owsianych

– 1/2 szklanki żurawiny

– 1/4 szklanki wiórków czekoladowych

Ucieramy masło z cukrem trzcinowym, cukrem pudrem, cukrem wanilinowym i jajkiem. Dodajemy mąkę pszenną, proszek do pieczenia i płatki owsiane – wszystko razem dokładnie mieszamy, do połączenia składników. Dodajemy żurawinę i płatki czekolady. Wyrabiamy dokładnie i odstawiamy na ok. 10 minut.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Z ciasta formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Układamy na blaszce zachowując około 1,5 – 2 cm odległości, kuleczki lekko spłaszczamy. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 150C. Wkładamy blachę z ciasteczkami i pieczemy ok 20-25 minut. Po wyjęciu, musimy odczekać aż chociaż lekko przestygną, wtedy same odchodzą od papieru lub blaszki.

Po wystudzeniu zajadamy 🙂

Smacznego!

 

Waniliowe ciasteczka na Dzień Babci

Ciasteczka są bardzo łatwe do zrobienia, tak proste że moja niespełna 2 letnia córka dzielnie mi asystowała. Wsypywała produkty, mieszała potem wyrabiała, a na samym końcu samodzielnie wycinała ciasteczka 🙂 Dzięki temu mają bardzo oryginalne kształty ale… najważniejsze, że robiła to Marysia 🙂 Przepis z reniferów ale z wersji książkowej 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na ok 40-50 ciasteczek w zależności od rozmiaru:

– 180 g zimnego masła

– 350 g mąki + jeszcze trochę do podsypania

– 200 g cukru pudru

– 1 duże jajko

– 1 żółtko

– 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

– szczypta soli

 

Wszystkie składniki umieszczamy w misce i szybko zagniatamy, tak żeby nie zdążyły się ocieplić.  Po dokładnym zagnieceniu, kulę z ciasta owijamy folią i umieszczamy w zamrażalniku – na ok. 30 minut.

Po tym czasie, wyjmujemy, dzielimy na kawałki i każdy rozwałkowujemy na grubość 3mm, podsypując mąką, bo lubią się przyklejać 🙂 Teraz można wykrawać fantazyjne kształty.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180ºC, Ciasteczka układamy na papierze do pieczenia i pieczemy około 10 minut, aż będą złote.

Po ostygnięciu jak najbardziej można je ozdobić, lukrem lub czekoladą, u nas zostały gołe bo taka była koncepcja 🙂

Smacznego!

 

Najsłodsze czyli ciasteczka z mm’sami

Zrobiłam ciasteczka, zapowiadały się pysznie i wyglądały intrygująco. Okazały się słodkie bardzo słodkie – niektórzy nie chcieli uwierzyć, że poza cukrem w składzie jest coś innego :). Jak dla mnie wystarczy jedno żeby zaspokoić chęć na słodkie ale najodważniejsi zjedli 3 🙂 Zdecydowanie smaczniejsze na drugi dzień 🙂 Z doświadczenia – radzę dodać zdecydowanie mniej cukru…

2013-01-20 14.21.46

  • 250 g masła
  • 1 szklanka brązowego cukru
  • 1/2 szklanki białego cukru
  • 2 jaja
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka soli
  • 250 g mm’sów czekoladowych

 Masło ucieramy z cukrami, po powstaniu jednolitej masy dodajemy jajka a następnie składniki suche, tj. mąkę, sodę i sól nadal miksując wszystko razem.

Do masy dodajemy połowę mm’sów i dokładnie mieszamy razem. Z mocno klejącej masy formować kulki wielkości orzechów włoskich. Lekko spłaszczamy i na wierzch wciskamy po kilka mm’sów.

Piekarnik rozgrzewamy do 180ºC i pieczemy ciasteczka przez około 10 minut. Po wyjęciu odczekujemy chwilkę aby stwardniały a następnie przekładamy na talerz / kratkę żeby wystygły.

Smacznego!

 

Małe czekoladowe ciasteczka

Mąż mój jedyny ostatnio pracuje „trochę” więcej, chcąc mu uprzyjemnić nieco te ciężkie chwile, upiekłam mu czekoladowe ciasteczka. Duuuuużo czekoladowych ciasteczek. Są malutkie w sam raz na słodką przekąskę ale tak sobie myślę że można je włożyć w ozdobne puszki i podarować jakiemuś łasuchowi pod choinkę??? Jedna uwaga co do wyrobu ciasteczek – szpryca którą wyciskamy ciasteczka, powinna być dobra, bo ja miałam delikatnie mówiąc badziewną, nie dość, że przerósł ją kształt, to jeszcze wylądowała w koszu, zanim ciasto mi się skończyło i końcówkę wykładałam łyżeczką 😉

  • 150 g mlecznej czekolady
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 200 g margaryny
  • 0,5 szklanki cukru pudru
  • 1 jajko
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki mleka

Czekoladę roztapiamy albo w kąpieli wodnej albo w mikrofalówce – 3 x 30 sekund. Odstawiamy do ostygnięcia.

Margarynę ucieramy z cukrem pudrem, na gładką, puszystą masę. Dodajemy jajko nadal ucierając. Gdy składniki się połączą dodajemy przesianą mąkę i kakao. Teraz jeśli używamy miksera to mieszamy na najniższych obrotach, można też mieszać łyżką, ale trzeba pamiętać o bardzo dokładnym połączeniu składników. Dodajemy roztopioną czekoladę i mleko, nadal mieszając.

Rozgrzewamy piekarnik do 190º C, i na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskamy szprycą małe rozetki. Jak nam się szpryca zepsuje albo takowej nie mamy to możemy nakładać łyżeczką do herbaty. Będą mniej ładne ale za to bardziej „rustykalne”. Rozetki nie powinny być większe od monety 1 złotowej. Wkładamy blachę do piekarnika i pieczemy ok 7-8 minut. Po wyjęciu ciasteczka będą miękkie ale bez obawy po chwili zaczną twardnieć. Przekładamy na kratkę do wystygnięcia.

A ciasteczek wychodzi na prawdę sporo 🙂

 

Smacznego!