Category Archives: Muffiny

Muffiny z truskawkami

Maleńka przerwa nastała między ostatnim wpisem a dzisiejszym, jednak mam nadzieję że teraz będzie tylko lepiej. Tym razem proponuję muffiny z truskawkami – waniliowe ciasto a do tego słodkie truskawki. Truskawki w tych muffinach sa zarówno pieczone jak i swieże, do tego wygladają bardzo smakowicie. Polecam, póki jest czas na te owoce, a przepis jak zwykle banalnie prosty.

P6220976

Przepis na 15 muffinów:

– 250g mąki pszennej

– 100g cukru

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

– 1 cukier wanilinowy

– 200g masła / margaryny

– 2 jajka

– 1 łyżeczka esencji waniliowej

– ok 100ml mleka

– ok – 20-25 średniej wielkości truskawek

– cukier puder do oprószenia

 

Do dużej miski wsypujemy mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę i cukier wanilinowy – wszystko mieszamy. Masło roztapiamy i dodajemy do mąki. Mieszamy. Następnie dodajemy całe jajka i esencję waniliową. Wszystko mieszamy łyżką, nie przestając ucierać dodajemy mleko, tak aby konsystencja ciasta była pół lejaca. Nie ma potrzeby używania miksera, wystarczy łyżka lub trzepaczka.

Formę na muffiny wykładamy papilotkami, do każdej wlewamy do ok. 3/4 wysokości, ciasto. Na srodku kładziemy całą, odszypułkowaną truskawkę.

Pieczemy ok 25 minut w temperaturze 180 stopni C.

Po wyjeciu z piekarnika muffiny wyglądają pieknie, niestety tylko przez chwilę bo zaraz potem truskawki się zapadają i zieje dziura. Ale bez obawy, w dziurkę wkładamy cząstki truskawek, w zalezności od miejsca 1/4 lub połowę. Po ostygnięciu posypujemy cukrem pudrem i gotowe 🙂

Smacznego!

 

Korzenne muffiny z musem jabłkowo – śliwkowym

Dawno nie piekłam, więc milczenie przerwałam czymś co dobrze znam i „chyba” umiem zrobić 🙂 Według mojego męża są nieco zbyt korzenne, ale w moim zamyśle takie właśnie miały być. Moim zdaniem połączenie jabłek, sliwek, cynamonu i imbiru jest idealne. Polecam szczególnie na jesienne popołudnia 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na 16 muffinek:

– 400 g mąki pszennej

– 150 g brązowego, cukru trzcinowego

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1 łyżeczka sody oczyszczonej

– 1 łyżeczka cynamonu

– 1/2 łyżeczki imbiru w proszku

– 150 ml oleju ( ja pomieszałam zwykły olej z oliwą z oliwek o smaku cytrynowym)

– 2 jajka

– 100 ml mleka

– 2 łyżki jogurtu naturalnego

– mus śliwkowo – jabłkowy ( jabłka obieramy, kroimy na drobne części, śliwki drylujemy i również kroimy na ćwiartki, u mnie były proporcje: 9 jabłek – 5  dużych śliwek, ale musu wyszło dużo za dużo :). Wszystko wkładamy do garnka, dodajemy sok jabłkowy, ok 100ml. Gotujemy do miękkości. Jesli jabłka są bardzo kwaśne, można dosłodzić. Wszystko dokładnie blendujemy i gotowe.) 

 

Suche składniki: mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, cynamon i imbir mieszamy razem w jednym naczyniu. W drugim mieszamy składniki mokre: jajka, mleko, olej, jogurt.

Do mokrych składników dodajemy suche i delikatnie mieszamy – do połaczenia składników. Wystarczy mieszanie łyżką lub trzepaczką. Jesli masa jest zbyt gęsta dodajemy mleko, jeśli zbyt rzadka – makę.

Piekarnik rozgrzewamy do 180C, formę do muffinów wykładamy papilotkami. Każdą papilotkę napełniamy ciastem do połowy wysokości. Następnie wykładamy 2 łyżeczki musu i przykrywamy łyżką ciasta. każdą muffinkę posypujemy cukrem cynamonowym ( brązowy cukier wymieszany z cynamonem). Pieczemy około 20-25 minut.

Smacznego!

Muffiny z nutellą i orzechami

Na niedawny Piknik Majówkowy w Ogrodzie Botanicznym, popełniłam kolejną odsłonę muffinów z nutellą, patrząc na zdjęcie tego jednego, ostatniego domniemywam że smakowały. Muszę przyznać ze są smaczne, delikatne, orzechowe i bardzo łatwe w przgotowaniu. Boatmummy mnie tu pogania więc zapraszam serdecznie na pyszne muffiny.

Przepis na 12 muffinek:

– 125 g masła

– 125 g mąki

– 100 g białego cukru

– 1 jajko

– 1 łyżeczka proszku do pieczenie

– 2  czubate łyżki nutelli

– 1 łyżka gorzkiego kakao

– pół łyżeczki esencji waniliowej

– 100 ml maślanki

–  pół szklanki zmielonych orzechów laskowych

Masło ucieramy z cukrem. Dodajemy jajko a następnie przesianą mąkę, proszek do pieczenia i kakao. Wszystko razem dokładnie ucieramy. Następnie dodajemy nutellę i esencję waniliową, wszystko razem dokładnie mieszamy. Na końcu dodajemy maślankę, może się zdarzyć, że będziemy potrzebować mniej niż 100 ml, więc najlepiej dodawać ją stopniowo, cały czas delikatnie mieszając. Ciasto powinno samo spływać z łyżki, jeśli będzie za rzadkie należy dodać mąki. Na sam koniec dodajemy 3/4 orzechów i delikatnie mieszamy łyżką.

Piekarnik rozgrzewamy do 170 C, formę na muffiny wykładamy papilotkami, wlewamy ciasto i każda muffinkę posypujemy pozostałymi orzechami. Pieczemy około 30-35 minut – do suchego patyczka.

Smacznego!

Mandarynkowe muffinki

Miałam lekko przeleżałe mandarynki, nie będę ich przecież wyrzucała a same w sobie już nie miały odpowiedniego smaku. Postanowiłam więc je niecnie wykorzystać. Widziałam ten przepis już dawno na Forum Łódzkich Mam ale dopiero teraz się za niego zabrałam – oryginał tutaj – http://kuchniabetijska.blogspot.com/2011/11/muffiny-z-mandarynkami.html. Faktycznie muffinki są pyszne, aromatyczne i łatwe w przygotowaniu – wszystko mieszamy łyżka lub jak to zrobiła moja córka trzepaczka do jajek 😀 Tak jak napisałam na wstępie – mandarynki nie muszą być świeże, mogą być lekko miękkie czy wyschnięte tez dadzą radę tyle że trzeba odciąć to co brzydkie i dać ich nieco więcej. 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na 20 muffinek:

– 400 g mąki

– 150 g cukru

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1 łyżeczka sody oczyszczonej

– 2 jajka

– 100 ml mleka

– 125 ml oleju 

– 1 łyżeczka esencji waniliowej

– 1/2 łyżeczki aromatu pomarańczowego

– 5 mandarynek

– do posypania: czekolada w płatkach i pałeczki czekoladowe

 

Suche składniki tj. mąkę, cukier proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną mieszamy w jednym naczyniu. W drugim mieszamy składniki mokre – jajka, olej, mleko esencję waniliową i aromat pomarańczowy.

Mandarynki obieramy ze skórki i kroimy na drobne kawałki. Do składników mokrych dodajemy składniki suche i mieszamy wszystko do dokładnego połączenia masy. Na końcu dodajemy pokrojone mandarynki i jeszcze raz wszystko razem delikatnie mieszamy. Tak jak pisałam na wstępie – można mieszać wyłącznie łyżka lub trzepaczką.

Piekarnik rozgrzewamy do 180C, formę do muffinek wykładamy papilotkami, każdą wypełniamy do 3/4 wysokości i posypujemy płatkami/pałeczkami czekoladowymi. Pieczemy około 25-30 minut – do suchego patyczka. Po upieczeniu przekładamy na talerz, czekamy aż ostygną i zajadamy 🙂

Smacznego!

 

Pomarańczowe muffiny

Kiedyś znalazłam taki przepis, niestety jakoś mi nie jest dane spróbować Ale.. zainspirowana zrobiłam wersję mocno pomarańczową. Miała być jeszcze nadziewana ale czasu zabrakło 😉 Muffiny są wilgotne, słodkie i bardzo aromatyczne. Papilotki z nieocenionego ilookandcook.pl 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na ok 20 muffinek:

– 250 g masła

– 150 g cukru białego

-100 g cukru trzcinowego – drobnego

– 250 g mąki

– 2 jajka

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1/2 szklanki soku pomarańczowego, mętny razem z miąższem ( sok wyciśnięty z ok 1 i 1/2 pomarańczy)

– skórka pomarańczowa otarta z 1 pomarańczy

– aromat pomarańczowy ( ok. pół łyżeczki)

– 2- 3 łyżki mleka

 

Masło ucieramy z cukrem, następnie wbijamy jajka cały czas ucierając. Mąkę i proszek do pieczenie przesiewamy przez sitko i dodajemy do masy. Wszystko razem dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy aromat, skórkę i sok pomarańczowy, mieszamy łyżką do połączenia składników. Dodajemy mleko i jeszcze raz mieszamy. Mleko dodajemy w miarę potrzeby, ale chociaż jedną łyżkę trzeba wlać. Ciasto jak zawsze powinno mieć konsystencje masy lekko spływającej z łyżki.

Formę do muffinek wykładamy papilotkami a następnie wypełniamy ciastem do 3/4 wysokości. Pieczemy w temperaturze ok 180ºC około 20 – 25 minut, do suchego patyczka.

Po ostudzeniu jemy 🙂  Smacznego!