Monthly Archives: Styczeń 2014

Brukselka

Chyba jedyna w naszym domu jadam brukselkę więc jak już ugotuję jem ją na różne sposoby. Zarówno jako dodatek do obiadu jak i samodzielne danie. Poniżej banalny przepis na właśnie taką bardziej sycącą brukselkę. Polecam jako dodatek i jako przystawkę 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na 2 porcje: 

– 0,5kg brukselki

– 4 plastrów szynki wędzonej (szwarcwaldzka, parmeńska)

– 3 ząbki czosnku

– oliwa z oliwek

– sól, pieprz do smaku

Brukselkę gotujemy w osolonej wodzie.

Szynkę kroimy na małe kawałeczki, na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek. Wrzucamy szynkę. Czosnek kroimy w cienkie plasterki i dorzucamy do szynki. Smażymy aż szynka będzie lekko chrupiąca, uważając zeby czosnek się nie przypalił. Dodajemy brukselkę i wszystko razem chwilę smażymy.

Wykładamy na talerze i oprószamy pieprzem i solą jeśli jest taka potrzeba.

Smacznego!

Muffiny z nutellą

Miałam zrobić mocno czekoladowe muffiny, niestety nie udało mi się zrealizować plan do końca więc babeczki były jedynie podwójnie czekoladowe. Delikatne kakaowe muffiny z nutellą wewnątrz smakują na prawdę dobrze. Chciałam jeszcze zwrócić uwagę na papilotki bo ja jestem zachwycona – nie mogłam się zdecydować jakie wzory wybrać, kupione na ilookandcook.pl 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na ok 20 muffinek:

– 250 g masła

– 250 g cukru

– 250 g maki

– 3 łyżki kakao

– 2 jajka

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 2 łyżeczki esencji waniliowej

– ok 100 ml mleka

– słoiczek nutelli lub innego kremu czekoladowo – orzechowego

 

Masło ucieramy z cukrem, na gładką masę. Dodajemy jajka a następnie przesianą mąkę, proszek do pieczenia i kakao. Następnie dodajemy esencję waniliową i mleko, mleko dodaję na oko tak aby konsystencja była odpowiednia. Ciasto powinno samo spływać z łyżki.

Piekarnik rozgrzewamy do 180C, formę do muffinek wykładamy papilotkami. Do każdej z papilotek wlewamy łyżkę ciasta, następnie na ciasto kładziemy łyżkę nutelli i uzupełniamy ciastem do 3/4 wysokości papilotki.

Muffinki pieczemy około 20 minut, do suchego patyczka.

Po ostygnięciu – jemy. Smacznego!