Małe czekoladowe ciasteczka

Mąż mój jedyny ostatnio pracuje „trochę” więcej, chcąc mu uprzyjemnić nieco te ciężkie chwile, upiekłam mu czekoladowe ciasteczka. Duuuuużo czekoladowych ciasteczek. Są malutkie w sam raz na słodką przekąskę ale tak sobie myślę że można je włożyć w ozdobne puszki i podarować jakiemuś łasuchowi pod choinkę??? Jedna uwaga co do wyrobu ciasteczek – szpryca którą wyciskamy ciasteczka, powinna być dobra, bo ja miałam delikatnie mówiąc badziewną, nie dość, że przerósł ją kształt, to jeszcze wylądowała w koszu, zanim ciasto mi się skończyło i końcówkę wykładałam łyżeczką 😉

  • 150 g mlecznej czekolady
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 200 g margaryny
  • 0,5 szklanki cukru pudru
  • 1 jajko
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki mleka

Czekoladę roztapiamy albo w kąpieli wodnej albo w mikrofalówce – 3 x 30 sekund. Odstawiamy do ostygnięcia.

Margarynę ucieramy z cukrem pudrem, na gładką, puszystą masę. Dodajemy jajko nadal ucierając. Gdy składniki się połączą dodajemy przesianą mąkę i kakao. Teraz jeśli używamy miksera to mieszamy na najniższych obrotach, można też mieszać łyżką, ale trzeba pamiętać o bardzo dokładnym połączeniu składników. Dodajemy roztopioną czekoladę i mleko, nadal mieszając.

Rozgrzewamy piekarnik do 190º C, i na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskamy szprycą małe rozetki. Jak nam się szpryca zepsuje albo takowej nie mamy to możemy nakładać łyżeczką do herbaty. Będą mniej ładne ale za to bardziej „rustykalne”. Rozetki nie powinny być większe od monety 1 złotowej. Wkładamy blachę do piekarnika i pieczemy ok 7-8 minut. Po wyjęciu ciasteczka będą miękkie ale bez obawy po chwili zaczną twardnieć. Przekładamy na kratkę do wystygnięcia.

A ciasteczek wychodzi na prawdę sporo 🙂

 

Smacznego!

Leave a Comment


NOTE - You can use these HTML tags and attributes:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>