Szwedzki torcik migdałowy z praliną czyli jeszcze słodsza odmiana toscakaki

Miała być toscakaka, ale że nie chciało mi się już trzeci raz robić tego samego ciasta i nie miałam w domu maślanki to zrobiłam szwedzki torcik migdałowy. W oryginalnym przepisie torcik powinien być przełożony masą śmietanową, ale zamiast niej zdecydowałam się na pralinę migdałową. Ciasto wyszło mega mega słodkie, ale za razem smaczne. Jubilatce dla której go stworzyłam smakowało, ( przynajmniej tak mówiła ;P ) a to najważniejsze 🙂

Torcik:

  • 6 białek
  • 200 g cukru pudru
  • 250 g migdałów

Białka ubić na sztywno, powoli dodawać cukier puder dalej ubijając jajka. Do masy dodać migdały i dokładnie wymieszać. Piekarnik rozgrzać do 175ºC, masę przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównać i piec ok 20 minut.

Pralina została zrobiona z TEGO przepisu 

Pralina 

  • 125 g masła
  • 125 g brązowego cukru deremara (może być jasny muscovado lub połączenie jasnego i ciemnego)
  • 150 g migdałów w płatkach
  • pół łyżeczki soli
  • 50 ml mleka
  • pół łyżeczki zapachu waniliowego
Mniej więcej po 15 minutach od wstawienia ciasta zabieramy się za robienie praliny, jest to idealny moment żeby się wstrzelić czasowo.
Wszystkie składniki na pralinę wrzucamy do rondelka i zagotowujemy, od czasu do czasu mieszając. Gotować ok 3-4 minuty do momentu aż lekko zgęstnieje.
Wyjąć upieczone ciasto z piekarnika, podwyższyć temperaturę do 210ºC. Pralinę wylać na ciasto i dokładnie, równo rozprowadzić. Włożyć z powrotem do piekarnika ( koniecznie temperatura musi mieć 210ºC). Polecam przełączyć grzanie na górna grzałkę. Piec około 5-10 minut aż wierzch będzie złoty i chrupiący.
Smacznego!

 

 

Leave a Comment


NOTE - You can use these HTML tags and attributes:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>