Pasztet wegetariański z soczewicy wariacja z suszonymi pomidorami

Pierwszy przepis dostałam od mietki a właściwie mietkowej mamy. Przepis był mocno na oko, ale dałam radę, metodą prób i błędów coś się wyklarowało więc dziś zapraszam na kolejną odsłonę – tym razem z suszonymi pomidorami.

Zapraszam: https://www.facebook.com/kuchennaktywizacja

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– pól opakowania czerwonej soczewicy

– 1 duża lub 2 małe cebule

– 2 średniej wielkości marchewki

– 2 duże ząbki czosnku

– 8 suszonych pomidorów + 2 łyżki oleju 

– 1 jajko

– oliwa z oliwek

– tymianek

– oregano

– ostra papryka w proszku

– sól, pieprz

– ja jeszcze dodaję mieszanki przypraw, w zależności od humoru: przyprawa do gyrosa, do mięsa mielonego, do potrwa meksykańskich

– bułka tarta

 

Przygotowanie:

Soczewicę gotujemy w osolonej wodzie, około 40 minut, a można i dłużej, nic nie szkodzi że jest rozgotowana 🙂

Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek z dodatkiem oliwy z pomidorów. Cebulę kroimy w drobną kostkę i smażymy do złocistego koloru na oliwie. Dodajemy również drobno pokrojony czosnek. Marchewkę ścieramy na tarce lub drobno miksujemy i dodajemy do przesmażonej cebuli z czosnkiem. Następnie drobno kroimy suszone pomidory i wrzucamy do warzyw. Wszystko razem mieszamy i przesmażamy.

Warzywa z patelni przekładamy do miski i dodajemy soczewicę, wszystko razem mieszamy i doprawiamy do smaku, wedle uznania. Na koniec dodajemy jajko i jeszcze raz mieszamy.

Rozgrzewamy piekarnik do 180 ºC, ja piekę w formach silikonowych, więc po prostu przekładam masę pasztetową do foremki i posypuję bułka tartą. Pieczemy około 30 -40 minut.

Masę z soczewicy możemy też wykorzystać jako kotlety mielone – wtedy nie dodajemy do masy jajka. Lepimy kotleciki obtaczamy w jajku i mące, a następnie smażymy na rozgrzanym oleju.

Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji:

  1. ooo, skład zapowiada pyszne danie 😉

  2. bombowe, chodzi za mną taki pasztet wegetariański, ale mam pytanie ( i nie czepiam się): ile to jest pół opakowania tej soczewicy, bo jak znajdę w sklepie w innej gramaturze… to co wtedy?

  3. Asia opakowanie to zwykle 500g 🙂 Teraz zrobiłam inną wersję bez marchewki ale za to z oliwkami – też smaczne 🙂

Leave a Comment


NOTE - You can use these HTML tags and attributes:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>