Rudy, rudy rydz czyli tarta z rydzami

Tym razem przepis właściwie własny, ze wskazówkami od mietki. Od niej również miałam rydze – prosto z gór 🙂 Ostatnio dwa razy popełniłam rzeczoną tartę, za pierwszym razem miałam głosy iż zdarzyły się po niej problemy, kilka butelek wina absolutnie nie miało z tym nic wspólnego 😀 Jednak za drugim obyło się już bez wszelakich sensacji 🙂 Dlatego więc tartę mogę polecić 🙂 Robi się właściwie sama i w dodatku – wbrew pozorom szybko. Polecam na spotkania towarzyskie jako niebanalne ciepłe danie 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Przepis na formę do tarty o średnicy 29 cm (góra)

– 1 opakowanie ciasta francuskiego

– ok 400 – 500 g rydzów

– 1 średniej wielkości cebula

– 2 ząbki czosnku

– szałwia ( u mnie świeża ok 5 listków)

– masło

– 1 jajko

– mielona słodka papryka, rozmaryn

– ok 50 g sera żółtego 

– 2 łyżki śmietany

– 1/3 szklanki mleka

– sól, pieprz do smaku

 

Łyżkę masła rozpuszczamy w rondelku z grubym dnem. Cebulę, czosnek i rydze kroimy w kostkę. Cebulę wrzucamy do rondelka i podsmażamy na złoty kolor. Dodajemy czosnek a następnie rydze. Przesmażamy wszystko na maśle, co jakiś czas mieszając żeby nie przywarło. Następnie dodajemy trochę wody i przyprawy – sól, pieprz, szałwię, rozmaryn i paprykę. dusimy ok 15 -20 minut do  miękkości ( zamiast wody można dodać białego wina, można też dorzucić kostkę rosołową)

Ciasto francuskie rozwałkowujemy, polecam podsypać mąką a z wierzchu wałkować przez pergamin – całkiem nie źle działa 🙂 Odkładamy nieco ciasta, które przyda nam się do zrobienia kratki na wierzchu tarty. Formę do tarty smarujemy masłem a następnie przekładamy ciasto, dokładnie wyklejając formę. Na ciasto wykładamy podduszone rydze.

Do szklanki, wbijamy żółtko (białko odkładamy), dodajemy śmietanę i uzupełniamy do połowy szklanki mlekiem – dodajemy drobno starty ser, sól i pieprz. Mieszamy dokładnie razem. Taką miksturę wylewamy na grzyby.

Na wierzch  układamy paski z ciasta francuskiego, przekładając je ze sobą tak aby tworzyły kratkę. Smarujemy białkiem.

Piekarnik rozgrzewamy do 180C, tartę pieczemy około 30 minut. Po wyjęciu gotowa do spożycia 🙂

Smacznego!

  1. Wygląda świetnie 🙂 A jeszcze pewnie lepiej smakuje <3
    Pozdrawiam
    http://www.monikoza.blog.pl

Leave a Comment


NOTE - You can use these HTML tags and attributes:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>