Zupa z zielonego groszku czyli bagienna zupa Nigelli

Kilka lat temu widziałam w TV, jak Nigella Lawson robi zupę bagienną, bardzo mi się podobała ale jakoś nigdy nie było mi po drodze ze zrobieniem jej. Ale ostatnio doszłam do wniosku, że właśnie nadszedł TEN dzień. Zupę nieco zmodyfikowałam ale mimo zmian jak najbardziej polecam – jest pyszna, sycąca, rozgrzewająca a zarazem bardzo delikatna. Przepis po modyfikacjach z blogu Kulinarne Szaleństwa Margarytki

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 1 średniej wielkości cebula

– 500 g mrożonego zielonego groszku

– 1 większa cebula dymka razem ze szczypiorkiem lub 2 mniejsze

– 100 g serka topionego

– 2 łyżki jogurtu naturalnego

– 2 łyżki masła

– 600 ml wody lub bulionu

– 1 kostka rosołowa – warzywna ( jeśli nie używamy bulionu)

– 1/2 łyżeczki cukru

– sól, pieprz ( u mnie kolorowy), gałka muszkatołowa, słodka papryka

 

Cebulę obieramy i kroimy w średniej wielkości kostkę. Następnie roztapiamy masło w rondelku, wrzucamy cebulę przesmażamy – nie rumienimy, jedynie szklimy. Do cebuli dodajemy mrożony groszek i lekko przesmażamy. Dodajemy cebulę dymkę i zalewamy gorącym bulionem. Dodajemy pół łyzeczki cukru i wszystko razem mieszamy. Groszek gotujemy ok 20 – 30 minut, bez przykrycia!!!

Dodać pieprz, paprykę i gałkę muszkatołową. Wyjmujemy dymkę, a do reszty dodajemy serek topiony i jogurt. Następnie wszystko razem blendujemy, na gładki, jednolity krem. Ewentualnie doprawiamy do smaku sola i pieprzem.

Podajemy z grzankami lub groszkiem ptysiowym.

Smacznego!

 

 

 

 

 

 

 

 

Leave a Comment


NOTE - You can use these HTML tags and attributes:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>