Jajeczne kotlety – vege

Kolejny wege przepis, smaczny, prosty i …. tani 🙂 Polecam jako alternatywa dla kotletów sojowych lub z soczewicy. Przepis pochodzi z tej strony: http://przepisy-aleksandry.blogspot.com/2014/01/kotlety-z-jajek-jajeczne.html

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 5 jajek na twardo

– 1 jedno jajko surowe

– pół czerstwej bułki

– pół szklanki mleka

– sól, pieprz, curry, czosnek granulowany

– 2 szalotki

– 1 łyzka natki pietruszki

– bułka tarta

 

Bułkę moczymy w ciepłym mleku. Ugotowane jajka ścieramy na drobnej tarce. Szalotkę kroimy w drobną kostkę a następnie szklimy na niewielkiej ilości tłuszczu.

Do miski przekładamy, starte jakjka, natkę pietruszki, dobrze odsączoną bułkę, surowe jajko, zeszkloną szalotkę oraz przyprawy.

Formujemy niewielkie kotleciki i obtaczamy je w bułce tartej. Smażymy z każdej strony, podajemy ciepłe np. z ziemniakami z wody i buraczkami lub zapiekanymi ziemniaczkami i ogórkiem kiszonym 🙂

Smacznego!

Korzenne muffiny z musem jabłkowo – śliwkowym

Dawno nie piekłam, więc milczenie przerwałam czymś co dobrze znam i „chyba” umiem zrobić 🙂 Według mojego męża są nieco zbyt korzenne, ale w moim zamyśle takie właśnie miały być. Moim zdaniem połączenie jabłek, sliwek, cynamonu i imbiru jest idealne. Polecam szczególnie na jesienne popołudnia 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na 16 muffinek:

– 400 g mąki pszennej

– 150 g brązowego, cukru trzcinowego

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1 łyżeczka sody oczyszczonej

– 1 łyżeczka cynamonu

– 1/2 łyżeczki imbiru w proszku

– 150 ml oleju ( ja pomieszałam zwykły olej z oliwą z oliwek o smaku cytrynowym)

– 2 jajka

– 100 ml mleka

– 2 łyżki jogurtu naturalnego

– mus śliwkowo – jabłkowy ( jabłka obieramy, kroimy na drobne części, śliwki drylujemy i również kroimy na ćwiartki, u mnie były proporcje: 9 jabłek – 5  dużych śliwek, ale musu wyszło dużo za dużo :). Wszystko wkładamy do garnka, dodajemy sok jabłkowy, ok 100ml. Gotujemy do miękkości. Jesli jabłka są bardzo kwaśne, można dosłodzić. Wszystko dokładnie blendujemy i gotowe.) 

 

Suche składniki: mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, cynamon i imbir mieszamy razem w jednym naczyniu. W drugim mieszamy składniki mokre: jajka, mleko, olej, jogurt.

Do mokrych składników dodajemy suche i delikatnie mieszamy – do połaczenia składników. Wystarczy mieszanie łyżką lub trzepaczką. Jesli masa jest zbyt gęsta dodajemy mleko, jeśli zbyt rzadka – makę.

Piekarnik rozgrzewamy do 180C, formę do muffinów wykładamy papilotkami. Każdą papilotkę napełniamy ciastem do połowy wysokości. Następnie wykładamy 2 łyżeczki musu i przykrywamy łyżką ciasta. każdą muffinkę posypujemy cukrem cynamonowym ( brązowy cukier wymieszany z cynamonem). Pieczemy około 20-25 minut.

Smacznego!

Marchewkowa zupa krem

Lubię zupy kremy i jeśli już robię jakąś zupę to właśnie taką. Marchewkową robiłam kilkakrotnie, już nawet nie pamiętam skąd wzięłam pierwotny przepis. Zupa jest smaczna, zdrowa i można ją zrobić zarówno w wersji pikantnej jak i bardziej łagodnej. Przepis ten próbuję wpisać na bloga już od marca, ale na jesienne chłodne dni, rozgrzewająca zupa jest dobrym pomysłem.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 0,5 kg marchewki

– 1 pietruszka

– 2 liście laurowe

– 1 średniej wielkości cebula lub 2 szalotki

– oliwa z oliwek

– łyżka masła

– 0,5 litra bulionu

– 100 ml mleka

– przyprawy: sól, pieprz, słodka papryka, zioła dalmatyńskie, czosnek ( można dodać, różne mieszanki przypraw np, do kuchni greckiej, włoskiej, do gyrosa lub przyprawy: oregano, bazylię, ostra paprykę, curry lub papryczki chili czy imbir )

 

W rondelku z grubym dnem rozgrzewamy oliwę z oliwek z dodatkiem masła. Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy listki laurowe, smażymy przez chwilę aby oddały aromat i wyjmujemy.

Cebulę kroimy w drobną kostkę, natomiast marchewkę i pietruszkę w talarki. Na rozgrzana oliwę wrzucamy cebulę, lekko przesmażamy do uzyskania złocistego koloru. Dodajemy marchewkę i dusimy na wolnym ogniu, pod przykryciem, aż do miękkości ok 15-20 minut. Co jakiś czas mieszamy, żeby marchewka nam się nie przypaliła.

Jak marchewka stanie się miękka, dolewamy bulion i gotujemy ok. 30 minut. Następnie wszystko dokładnie blendujemy, doprawiamy do smaku, dolewamy mleko i jeszcze raz wszystko gotujemy. Jesli zupa jest za gęsta można dolać więcej bulionu lub mleka, w zalezności od upodobania.

Zupę podajemy z ziołowymi grzankami lub kleksem z jogurtu naturalnego.

Kefirowe z czerwonymi porzeczkami

O tym przepisie było juz na blogu, daaawno temu o tutaj http://kuchennaktywizacja.pl/?p=79. Robiłam go kilkakrotnie i na pewno będę robiła nie raz. Jest bardzo szybkie w wykonaniu, wilgotne, puszyste a co najważniejsze można go przygotować właściwie ze wszystkimi owocami. Tym razem też pierwszy raz zmieniłam maślankę, na kefir. Jak dla mnie zmiana niezauważalna – ciasto nadal bardzo dobre 🙂  Do tego pierwszy raz zrobiłam ciasto z porzeczkami i jak najbardziej kompozycja udana 🙂 Za zdjęcie przepraszam ale jedynie takie mi zostało 🙂

Przepis na tortownicę o średnicy 24 cm.

– 2,5 szklanki mąki pszennej

– 1 szklanka cukru

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

– 1 łyżeczka esencji waniliowej lub 1 cukier wanilinowy

– 1 szklanka kefiru ( może być też maślanka albo jogurt naturalny)

– 0,5 szklanki oleju

– 3 jajka

– ok 250 -300 g czerwonych porzeczek

 

W jednej misce mieszamy ze sobą suche składniki – makę, cukier, proszek do pieczenia ewentualnie cukier wanilinowy. W drugej składniki mokre – kefir, olej, jajka, esencja waniliowa, dokładnie mikserem, żeby się wszystko ładnie połączyło. Do suchych składników dodać mokre i dokładnie wymieszać. Najlepiej delikatnie łyżką do całkowitego połączenia składników, ale można też mikserem na niskich obrotach.

Tortownicę o średnicy ok 24 cm, wyłożyć papierem do pieczenia i wylać ciasto. Teraz czas na owoce. Porzeczki płukamy, usuwamy szypułki i osuszamy na ręczniku. Ukladamy gęsto na wierzchu ciasta.

Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 170°C i pieczemy około 30 minut – do suchego patyczka. Wyjmujemy, a po ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

 

Jagodove love – sernik z ricotty i mascarpone z jagodami

Kolejny pyszny sernik, jest aksamitny i fenomenalny w smaku. Bardzo polecam, do tego obłędny kolor. Inspiracje czerpałam stąd: http://alebabka.blogspot.com/2012/03/woski-sernik-z-ricotta.html i stąd: http://najsmaczniejsze.pl/2012/07/sernik-jagodowy/ ale efekt końcowy to już inwencja własna 🙂 Sernik można posypać cukrem pudrem albo rozprowadzić na nim bitą śmietanę, u mnie był bez niczego ale i tak był pyszny.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na tortownicę o średnicy 24 cm:

– 250 g czekoladowych herbatników

– 100g masła

– 250 g ricotty

– 500 g mascarpone

– 2 czubate łyżki budyniu waniliowego

– 100 g cukru

– 3 jajka

– pół łyżeczki esencji waniliowej

– ok 100 g jagód do zmiksowania + 50 g całych

 

Czekoladowe herbatniki dokładnie rozkruszamy, ja użyłam blendera i rozkruszyłam na drobny piasek. Masło roztapiamy i dodajemy do pokruszonych ciastek. Dokładnie wymieszać. Formę wykładamy papierem do pieczenia a następnie wykładamy masę herbatnikową. Dokładnie, równo rozprowadzamy na dniw , delikatnie uciskając. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Żółtka ucieramy z cukrem. Dodajemy ricottę i mascarpone, wszytko razem miksujemy, następnie dodajemy esencję i budyń. Wszystko razem dokładnie mieszamy.

Jagody myjemy, osuszamy a następnie dokładnie miksujemy. Zmiksowane jagody dodajemy do masy serowej po czym miksujemy wszystko na gładką masę.

Białka ubijamy na sztywno i dodajemy do masy jagodowo – serowej, następnie delikatnie mieszamy łyżką, do połączenia składników. Na końcu dodajemy całe jagody i jeszcze raz delikatnie mieszamy.

Masę serowo – jagodową wylewamy na uprzednio przygotowany spód z herbatników.

20140716_145430

Nagrzewamy piekarnik do 180°C. Sernik pieczemy ok 50 minut a następnie, studzimy w uchylonym, wyłączonym piekarniku. Wyjmujemy z formy po całkowitym wystudzeniu.

Smacznego!

Słodkie jagodowe lato