Tag Archives: imbir

Korzenne muffiny z musem jabłkowo – śliwkowym

Dawno nie piekłam, więc milczenie przerwałam czymś co dobrze znam i „chyba” umiem zrobić 🙂 Według mojego męża są nieco zbyt korzenne, ale w moim zamyśle takie właśnie miały być. Moim zdaniem połączenie jabłek, sliwek, cynamonu i imbiru jest idealne. Polecam szczególnie na jesienne popołudnia 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis na 16 muffinek:

– 400 g mąki pszennej

– 150 g brązowego, cukru trzcinowego

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1 łyżeczka sody oczyszczonej

– 1 łyżeczka cynamonu

– 1/2 łyżeczki imbiru w proszku

– 150 ml oleju ( ja pomieszałam zwykły olej z oliwą z oliwek o smaku cytrynowym)

– 2 jajka

– 100 ml mleka

– 2 łyżki jogurtu naturalnego

– mus śliwkowo – jabłkowy ( jabłka obieramy, kroimy na drobne części, śliwki drylujemy i również kroimy na ćwiartki, u mnie były proporcje: 9 jabłek – 5  dużych śliwek, ale musu wyszło dużo za dużo :). Wszystko wkładamy do garnka, dodajemy sok jabłkowy, ok 100ml. Gotujemy do miękkości. Jesli jabłka są bardzo kwaśne, można dosłodzić. Wszystko dokładnie blendujemy i gotowe.) 

 

Suche składniki: mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, cynamon i imbir mieszamy razem w jednym naczyniu. W drugim mieszamy składniki mokre: jajka, mleko, olej, jogurt.

Do mokrych składników dodajemy suche i delikatnie mieszamy – do połaczenia składników. Wystarczy mieszanie łyżką lub trzepaczką. Jesli masa jest zbyt gęsta dodajemy mleko, jeśli zbyt rzadka – makę.

Piekarnik rozgrzewamy do 180C, formę do muffinów wykładamy papilotkami. Każdą papilotkę napełniamy ciastem do połowy wysokości. Następnie wykładamy 2 łyżeczki musu i przykrywamy łyżką ciasta. każdą muffinkę posypujemy cukrem cynamonowym ( brązowy cukier wymieszany z cynamonem). Pieczemy około 20-25 minut.

Smacznego!

Maślane babeczki z rozpalonym wnętrzem

A teraz wyjaśnienie tajemnicy po co była wczorajsza konfiturka 🙂 Jest niezbędna aby nadać charakteru nieco za słodkim i nudnym maślanym muffinom. Razem dają piorunujący efekt – są fantastyczne. Idealne połączenie słodyczy z rozgrzewającym, kwaskowym środkiem. Już dawno żadne mi tak nie smakowały. Bardzo polecam 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 250ml mleka

– 250g masła roślinnego

– kilka kropli olejku wanilinowego

– 40g białej czekolady

– 30g gorzkiej czekolady (można dodać tylko białą ale nie miałam 70g )

– 250g mąki

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

-250g białego cukru

– 1/4 łyżeczki soli

– 1 jajko

– konfitura truskawkowa z tego przepisu http://kuchennaktywizacja.pl/?p=366&preview=true

 

Przepis na ok 24 muffiny:

Mleko wlewamy do rondelka, dodajemy olejek wanilinowy, masło oraz czekoladę połamaną na drobno. Podgrzewamy na wolnym ogniu do momentu aż czekolada i masło całkowicie się roztopią i połączą z pozostałymi składnikami. Studzimy.

Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy do miski i mieszamy z cukrem oraz solą. Dodajemy roztopione składniki i mieszamy łyżką lub mikserem na bardzo wolnych obrotach. Dodajemy jajko nie przerywając mieszania. Konsystencja powinna być lekko płynna. Nie może być za rzadka zarazem jednak powinna swobodnie spadać z łyżki. W razie potrzeby należy dodać mąki lub mleka

Formę na muffiny wykładamy papierowymi papilotkami. Do każdej wlewamy łyżkę ciasta, na niego wykładamy łyżeczkę konfitury a na wierzch kolejną łyżkę ciasta, tak aby całkowicie przykryło konfiturę.

Piekarnik rozgrzewamy do 180C, wkładamy muffiny i pieczemy ok 30 minut. Podawać po ostudzeniu. Smacznego!

Trochę lata tej jesieni – rozgrzewająca konfiturka truskawkowa

Miało być coś innego ale rozmroziły się truskawki 😉 Musiałam więc coś z nimi zrobić – wyszła konfitura. Przepis mój własny, autorski -zainspirowany tym co miałam pod ręką 🙂 Bardzo łatwa, mocno rozgrzewająca i fantastycznie aromatyczna 🙂 Polecam samą, a jeszcze fajniej będzie się komponowała z kolejnym przepisem 😉

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 500g mrożonych truskawek

– 1 łyżeczka skórki otartej z cytryny

– 1 łyżeczka startego świeżego imbiru

– ok 70ml białego rumu

– ok 2 łyżki soku malinowego

Truskawki lekko rozmrozić, przełożyć do garnka i gotować na małym ogniu. Dodać skórkę z cytryny, imbir i rum. Doprowadzić do wrzenia, często mieszając. doprawić do smaku sokiem malinowym nadal często mieszając. Trzeba pilnować aby nie przypalić konfiturki. Odparować nadmiar wody, gotując na wolnym ogniu ok 20 minut, co jakiś czas mieszając. W razie potrzeby dodać do smaku sok malinowy. Można przełożyć do słoiczków lub dodawać do ciast.

Smacznego!

 

Imbirowe serce czyli szybkie, ucierane i całkiem smaczne

4Miałam ochotę na ciasto z imbirem – no to mam. Ciasto szybkie, smaczne i łatwe. Kolejne przy którym pomagała mi moja dzielna dziewczynka. Inspiracja stąd. Nieco wytrawne, nie za słodkie – w sam raz na jesienne wieczory. A skąd serce- ano stąd, że w takiej formie upieczone. Polecam bo warto!

Zapraszam też na https://www.facebook.com/kuchennaktywizacja tutaj dopiero raczkuję ale staram 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 300g mąki pszennej

-2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

– 1 łyżka świeżego, startego imbiru

– 1/4 łyżeczki soli

– 1,5 łyżeczki cynamonu

– 180g margaryny

– 150g brązowego cukru

– 4 łyżki miodu

– 3 jajka

– 1/2 szklanki maślanki

– cukier puder do posypania

W jednej misce wymieszać suche składniki tj. mąkę, proszek do pieczenia, cynamon i sól. W drugiej należy dokładnie utrzeć margarynę z cukrem i miodem, tak aby było jednolitą, gładką masą.

Do słodkiej masy dodawać pojedynczo jajka cały czas miksując. Następnie stopniowo dodawać suche składniki nie przerywając miksowania, jedynie zmniejszając obroty. Na koniec dodać starty imbir i maślankę – ok pół szklanki ale dobrze jest dodawać stopniowo, aby kontrolować gęstość masy. Ciasto powinno delikatnie „spadać” z łyżki. Nie powinno być za rzadkie ani też za gęste.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 C, ciasto pieczemy ok 40 – 45 minut, do suchego patyczka.

Ciasto studzimy w formie. Po całkowitym wystygnięciu obsypujemy szczodrze cukrem pudrem,

Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji:

Marchewkowe muffinki z czekoladą i nutką imbiru

Pewna wspaniała Pani fotograf, namawiała mnie do zrobienia ciasta marchewkowego. Przyznaję, że nigdy nie robiłam i nie mam sprawdzonego przepisu. Ale postanowiłam zrobić dla wprawy mniejszą wersję ciasta czyli muffinki. Pięknie wyrosły i są smaczne, ta nutka imbiru jest bardzo intrygująca ale za razem nie dominująca w całej babeczce. Jak najbardziej polecam tę muffinkową wariację, jest łatwa, szybka i efektowna.

  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 4 marchewki średniej wielkości
  • ok 1 cm świeżego imbiru lub płaska łyżeczka imbiru w proszku 
  • ok. 90 g groszków/łezek z gorzkiej czekolady (może też być pokruszona na drobno zwykła czekolada mleczna lub gorzka)

Marchewkę i imbir ścieramy na drobnej tarce. Odstawiamy niech czeka na swoją kolej.

Suche produkty tj. mąkę, cukier, sól, proszek do pieczenia, cynamon i cukier wanilinowy mieszamy  w jednej misce. Do drugiej wbijamy jajka, roztrzepujemy je, najlepiej trzepaczką, nadal mieszając dodajemy olej i mleko.

Do suchych produktów, dodajemy mokre i mieszamy na najniższych obrotach miksera. Jeśli masa jest za gęsta dodajemy jeszcze odrobinę mleka. Do masy wsypujemy utartą marchewkę z imbirem i groszki czekoladowe. Wszystko mieszamy, do równomiernego połączenia produktów.

Przekładamy do papilotek i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180° C. Pieczemy ok. 25 minut, po wyjęciu studzimy na kratce.

Smacznego!