Tag Archives: jabłka

Gruszniki czyli mini tarty z aromatycznym nadzieniem

Miałam kilka przejrzałych gruszek, z którymi musiałam coś, cokolwiek zrobić. Za mało na ciasto, za mało na kompot, za mało na tartę. Stanęło na grusznikach czyli małych tartach z nadzieniem gruszkowym. Pomysł własny a przepis na kruche ciasto stąd. Ilość nadzienia wystarczy na 4 tarty. Gruszniki są bardzo smaczne, aromatyczne, są fajną alternatywą dla jabłecznika 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kruche ciasto:

– 175g mąki pszennej

– 50g cukru pudru

– 110g zimnego masła

– 10g cukru wanilinowego

– 1 żółtko

– 1 łyżka maślanki

Nadzienie:

– 4 gruszki

– 1 jabłko

– 150 ml soku jabłkowego

– 1 łyżka brązowego cukru (lub wcale 🙂 )

– 1 kawałek kory cynamonowej 

– 1 łyżeczka startego cynamonu

– kilka goździków

– ok 50g migdałów w płatkach

– można dodać rodzynki lub orzechy

Dodatkowo:

– bułka tarta

– 1 białko

– cukier cynamonowy

– masło do wysmarowania formy

Przygotowanie ciasta;

Mąkę, cukier puder i cukier wanilinowy przesiać przez sitko do miski, dodać pokrojone w kawałki zimne masło, żółtko i maślankę. Wszystko razem szybko zagnieść. Uformować w kulkę i odłożyć do zamrażalnika na ok 30 minut. Po tym czasie wyjąć, podzielić na mniejsze kawałki. Każdy osobno rozwałkować na nieduży placek grubości ok 4-5mm.

Przygotowanie nadzienia

Gruszki i jabłko obrać i pokroić na cząstki. Owoce wrzucić do rondelka z grubym dnem, dodać sok jabłkowy i zagotować. Dodać goździki, laskę cynamonu, starty cynamon i gotować na wolnym ogniu aż owoce sie rozpadną, co jakiś czas mieszając. Na koniec dodać migdały i ewentualnie cukier, wszystko wymieszać i chwilkę podgotować.

Przygotowanie całości:

Tartaletki wysmarować masłem i wyłożyć ciastem. Posypać bułka tartą a następnie wyłożyć nadzienie. Na wierzch ułożyć ciasto pokrojone w paski. Posmarować białkiem i posypać cukrem cynamonowym. Piec w temperaturze 180C ok 40 minut, aż ciasto będzie złoto brązowe.

Można jeść na ciepło i zimno. Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji:

Pleśniak zwany też Hortexem

Jakiś czas temu upiekłam pleśniaka – coby mężowi sprawić przyjemność jak wróci zmęczony po pracy. Najpierw kręcił nosem – bo co to za hortex co nie ma polewy czekoladowej, ta pianka taka mała – bez sensu. Został więc poinformowany, że to nie hortex a pleśniak i taki własnie ma być – po mojemu. Zjadł i przestał marudzić – chyba smakowało bo w niedzielę wieczorem wmłócił ostatni kawałek. A przepis prawie w ogóle nie zmodyfikowany – stąd.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ciasto:

– 500g mąki pszennej

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 3 łyżeczki cukru wanilinowego

– 250g masła

– 5 żółtek 

– 3 łyżki kakao

-1 łyżka gęstej śmietany ( ja dodałam maślanki i to był błąd)

Nadzienie:

– ok 5 łyżek dżemu z czarnej porzeczki

– 4 bardzo duże jabłka ( albo 5 po prostu dużych 😉 ) 

– 1 łyżka brązowego cukru 

– 1 łyżeczka cynamonu

Piana:

– 5 białek

– 3/4 szklanki cukru pudru

– 2 łyżki budyniu waniliowego bez cukru

 

Ciasto:

Mąkę mieszamy z cukrem waniliowym i proszkiem do pieczenia. Dodajemy zimne, pokrojone w kawałeczki masło oraz żółtka. Następnie dokładnie wszystko zagniatamy. Ciasto dzielimy na 3 części – jedną większą i dwie mniejsze. Do jednej mniejszej dodajemy śmietanę i kakao, a następnie zagniatamy raz jeszcze. Wszystkie kawałki ciasta – zawijamy osobno w folię spożywczą i wkładamy na 0,5 – 1h do zamrażalnika.

Nadzienie:

Jabłka obieramy i ścieramy na tarce, na grubych oczkach. Dodajemy brązowy cukier i cynamon, mieszmy i odstawiamy.

Piekarnik nagrzewamy do 190C, przygotowujemy foremkę 25 x 30 cm, wykładamy ją papierem do pieczenia. Następnie wylepiamy dno formy, ciastem z większej części. Na przygotowanym cieście rozprowadzamy warstwę dżemu porzeczkowego. Jabłka odsączamy z soku i układamy na dżemie.

Z zamrażalnika wyjmujemy kakaowe ciasto i ścieramy go na tarce na grubych oczkach. Warstwę startego ciasta układamy na jabłkach.

Białka ubijamy na sztywno, stopniowo dodajemy do nich cukier puder oraz budyń. Mieszamy do momentu aż masa stanie się gęsta i lśniąca. Pianę rozprowadzamy na startym cieście.

Z zamrażalnika wyjmujemy jasne ciasto i również ścieramy je na tarce na grubych oczkach. rozprowadzamy równomiernie na pianie.

Tak przygotowane cisto wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Ciasto pieczemy około 50 – 60 minut, aż do uzyskania złotego koloru.

Podawać przestygnięte – można też polać czekoladą 🙂

Smacznego!

Apffff – czyli Apfelstrudel po mojemu

Po długich poszukiwaniach idealnego przepisu, znalazłam i zrobiłam na sylwestrowy deser. Niestety przedobrzyłam i dodałam za dużo maślanki, w związku z tym dodawałam i dodawałam mąki a konsystencja ciasta nadal była za rzadka – poniżej przepis z mniejszą ilością maślanki 😉 Przez moje „udoskonalenie” strudel wyszedł bardzo kruchy i delikatny. W sumie smaczny ale chyba oczekiwałam czegoś lepszego 🙂 Z podanej ilości składników wychodzą dwie blachy strucla.

Ciasto

  • 100 g masła
  • 350 g mąki
  • 100 g cukru
  • 1 jajko
  • 50 ml maślanki
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1 proszek do pieczenia
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • jajko do posmarowania wierzchu ciasta

Nadzienie

  • 8 jabłek średniej wielkości
  • ok 50 g cukru – do smaku
  • 1 łyżeczka cynamonu – do smaku
  • 1 szklanka bułki tartej
  • garść rodzynek

Masło, mąkę, cukier, cukier wanilinowy, proszek do pieczenia, maślankę, jajko i skórkę z cytryny zagniatamy razem. Bardzo dokładnie, formujemy kulę i odkładamy na bok.

Rodzynki moczymy w małej ilości ciepłej wody z dodatkiem alkoholu – ja dodałam wódki limonkowej.

Jabłka obieramy, pozbywamy się gniazd nasiennych i kroimy ( lub ścieramy na tarce) w drobne plasterki. Dodajemy cukier i cynamon do smaku, a następnie rodzynki i bułkę tartą. wszystko razem delikatnie mieszamy.

Ciasto dzielimy na dwie części i rozwałkowujemy, na grubość ok 0,3 cm. Blachę – podłużną, smarujemy masłem i wysypujemy bułka tartą. Wykładamy ciasto na blachę, do środka wkładamy nadzienie i resztą ciasta zawijamy. Wierzch ciasta smarujemy rozbełtanym jajkiem.

Piekarnik rozgrzewamy do 180°C, wstawiamy ciasto i pieczemy 40 minut.

Po wyjęciu studzimy – jeśli nie jest jeszcze wystarczająco słodki można posypać cukrem pudrem. Najlepszy oczywiście na ciepło 🙂

Smacznego!

 

Muffiny jabłkowe po raz trzeci

Zrobiłam kolejne podejście do jabłkowych muffinek. Były robione naprawdę szybko, z tego co akurat miałam na stole, bo goście mili już w drzwiach stali 🙂 Myślę, że wyszły niezłe – pierwszy raz nie przywarły do papilotek i nawet trochę wyrosły. Co do smaku to proponuję dodać mniej cukru jeśli jabłka są słodkie – a moje były.

Przepis na 12 muffinek

  • 120 g brązowego cukru
  • 120 g mąki pszennej
  • łyżeczka przyprawy korzennej
  • łyżeczka cynamonu
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżeczka cukru wanilinowego
  • 2 jajka
  • 120 ml oleju
  • 50 ml mleka
  • 2 jabłka

Składniki suche – cukier brązowy, wanilinowy, mąkę, proszek do pieczenia, przyprawę korzenną i cynamon mieszamy razem. Oddzielnie roztrzepujemy jajko z olejem i mlekiem. Składniki mokre dodajemy do suchych i dokładnie mieszamy.

Jabłka obieramy ze skórki i trzemy na tarce o grubych oczkach. Starte jabłko dodajemy do gotowego ciasta i mieszamy łyżką.

Rozgrzewamy piekarnik do 190 C. Napełniamy papilotki ciastem do 3/4 wysokości i wkładamy do piekarnika na ok 20 – 25 minut. Przed wstawieniem do pieca można muffinki posypać brązowym cukrem wymieszanym z cynamonem.

Smacznego!

 

 

Ciasto cynamonowe z połówkami jabłek

Podczas ostatniej wizyty u sąsiadki, dostałam do wypróbowania kilka nowych przepisów. Oto pierwszy z pierwszej strony dodatku do Gazety Wyborczej – Kulinarny Atlas Lata – Nr.7, str 73, w oryginale są 3 jajka i mleko zamiast maślanki, a na wierzchu posmarowane jest dżemem brzoskwiniowym;) Ciasto upiekłam kilka dni temu, było piękne, pachnące, po prostu cudo. Niestety po rozkrojeniu okazało się jednym wielkim zakalcem. Ale że było przepyszne to zrobiłam jeszcze raz. Tym razem nie w silikonowej formie a w najzwyklejszej blaszanej tortownicy. No i wyszło! Jest pyszne, pulchne, lekko maślane i mocno cynamonowe 🙂

 

  • 200 g miękkiego masła
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 200 g cukru
  • 4 jajka
  • 300 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ok 100 ml maślanki
  • 4-5 jabłek ( w zależności od wielkości)
  • do posypania – 1 łyżeczka cynamonu i 2 łyżki brązowego cukru

Masło, cynamon i cukier ucieramy mikserem na gładką masę. Do ciasta wbijamy kolejno jajka, cały czas miksując na niskich obrotach. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia a następnie nie przerywając mieszania maślankę. Wszystko razem dokładnie mieszamy na jednolitą, puszystą masę.

Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia i przekladamy ciasto. Obieramy jabłka, przekrawamy na połówki, pozbywamy je gniazd nasiennych a wierzch nacinamy na drobne paseczki. Jabłka układamy na wierzchu ciasta i posypujemy brązowym cukrem zmieszanym z cynamonem. Ciasto wkładamy do piekarnika, rozgrzanego do temperatury 160° na ok 60 minut -do suchego patyczka. Wyjmujemy lekko studzimy i można już jeść 🙂

Smacznego!