Tag Archives: kasza gryczana

Serniczki z kaszy gryczanej

Przepis dorwałam w Lidlu, strasznie mnie zaintrygowało połączenie kaszy gryczanej i sernika 🙂 No i muszę przyznać że smakuje dobrze, nawet bardzo dobrze. Nieco intrygująco, ale na prawdę jestem mile zaskoczona smakiem. W oryginalnym przepisie zamiast imbiru w proszku jest świeży a zamiast limonkowej wódki – otarta skórka z limonki. No ale… musiałam sobie jakoś poradzić 🙂

Przepis na ok 12 serniczków:

  • 200 g kaszy gryczanej
  • 250 g serka mascarpone
  • 4 jajka
  • 2 łyżki wódki limonkowej
  • łyżka imbiru
  • 100 g cukru (+ jeszcze trochę do obsypania foremek)
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • odrobina masła do wysmarowania foremek
  • groszki z gorzkiej czekolady

Kaszę gryczaną gotujemy w lekko osolonej wodzie. Kasza powinna być rozgotowana.

Przygotowujemy foremki np. kokilki ale ja takowych nie miałam więc użyłam silikonowych foremek do babeczek. Foremki smarujemy masłem, obsypujemy cukrem i wkładamy do lodówki do schłodzenia.

Ugotowaną i schłodzoną kaszę, wkładamy do blendera i miksujemy na gładką, jednolitą masę. Kaszę przekładamy do miski i dodajemy ser mascarpone. Wszystko razem bardzo dokładnie mieszamy aż do momentu powstania jednolitej masy. Dodajemy wódkę limonkową i imbir, nadal mieszając.

Oddzielamy żółtka od białek. Do jednych i do drugich dodajemy po 50 g cukru. Żółtka ucieramy z cukrem na gładką sztywną pianę. 

Do masy z kaszy dodajemy żółtka, nadal bardzo dokładnie mieszając. Następnie dodajemy mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia. Znowu wszystko dokładnie mieszamy. Białka z cukrem ubijamy na sztywną pianę, którą następnie dodajemy partiami do masy. Teraz mieszamy bardzo delikatnie.

Wyjmujemy foremki z lodówki i wkładamy masę do foremek. Na wierzch sypiemy groszki z gorzkiej czekolady. Foremki – najlepiej na blaszce, wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180°C na około 30 minut. Wyjmujemy, studzimy i zachwycamy się jak może smakować kasza 🙂

Smacznego!

Kasza gryczana z kurkami

Tym razem dodatek do konkretniejszych potraw. Zainspirowana tym przepisem Kasza gryczana z kurkami i pestkami słonecznika i dużą ilością kaszy gryczanej, którą miałam w domu, postanowiłam zrobić takie cudo jako dodatek podczas urodzin męża. Nie powiem goście byli mocno zaskoczeni widokiem kaszy gryczanej na elegancko udekorowanym stole ale… została zjedzona do ostatniej okruszynki więc chyba był to dobry pomysł aby ją podać. 

  • 200 g kaszy gryczanej
  • kostka bulionu grzybowego
  • 1 cebula
  • oliwa z oliwek
  • ok 200 g mrożonych kurek
  •  łyżka masła
  • ok łyżki tartego żółtego sera ( w oryginale Parmezan)
  • sól
  • pieprz świeżo mielony
  • rozmaryn
  • słodka papryka

Kaszę gryczaną ugotować w wodzie z bulionem grzybowym ok. 15 min, na lekko al dente. Odcedzić i przesypać do miski.
Obrać i pokroić drobno cebulę, następnie podsmażyć na oliwie z oliwek na złocisty kolor. Wymieszać z kaszą
Kurki opłukać, osuszyć, większe pokroić na drobniejsze kawałki. Wrzucić na patelnię, na której uprzednio rozgrzewamy oliwę. Następnie kurki oprószamy solą. Przez kilka minut smażyć, co jakiś czas mieszając. W połowie smażenia dodać masło. Zdjąć z patelni, dodać do kaszy i wymieszać. Teraz dodać należy również starty ser i także wmieszać. Następnie doprawiamy solą, pieprzem, rozmarynem i słodka papryką.
Nagrzewamy piekarnik do 180° C, do naczynia żaroodpornego wysmarowanego masłem przekładamy kaszę. Danie zapiekamy przez 15 min.
Po wyjęciu kasza nadaje się już do konsumpcji 🙂 Moja kasza została podana ze skrzydełkami na ostro i bigosem.
Smacznego!