Tag Archives: maślanka

Imbirowe serce czyli szybkie, ucierane i całkiem smaczne

4Miałam ochotę na ciasto z imbirem – no to mam. Ciasto szybkie, smaczne i łatwe. Kolejne przy którym pomagała mi moja dzielna dziewczynka. Inspiracja stąd. Nieco wytrawne, nie za słodkie – w sam raz na jesienne wieczory. A skąd serce- ano stąd, że w takiej formie upieczone. Polecam bo warto!

Zapraszam też na https://www.facebook.com/kuchennaktywizacja tutaj dopiero raczkuję ale staram 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 300g mąki pszennej

-2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

– 1 łyżka świeżego, startego imbiru

– 1/4 łyżeczki soli

– 1,5 łyżeczki cynamonu

– 180g margaryny

– 150g brązowego cukru

– 4 łyżki miodu

– 3 jajka

– 1/2 szklanki maślanki

– cukier puder do posypania

W jednej misce wymieszać suche składniki tj. mąkę, proszek do pieczenia, cynamon i sól. W drugiej należy dokładnie utrzeć margarynę z cukrem i miodem, tak aby było jednolitą, gładką masą.

Do słodkiej masy dodawać pojedynczo jajka cały czas miksując. Następnie stopniowo dodawać suche składniki nie przerywając miksowania, jedynie zmniejszając obroty. Na koniec dodać starty imbir i maślankę – ok pół szklanki ale dobrze jest dodawać stopniowo, aby kontrolować gęstość masy. Ciasto powinno delikatnie „spadać” z łyżki. Nie powinno być za rzadkie ani też za gęste.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 C, ciasto pieczemy ok 40 – 45 minut, do suchego patyczka.

Ciasto studzimy w formie. Po całkowitym wystygnięciu obsypujemy szczodrze cukrem pudrem,

Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji:

Brzoskwiniowo – owocowy placek na oleju

Ostatnio poszukuję ciast na bazie oleju, a jak nie znajduję to modyfikuję 🙂 To ciasto jest idealne pod owoce – niekoniecznie muszą to być brzoskwinie, równie dobre jest wersji placka ze śliwkami, jabłkami, gruszkami… itd 🙂 Podstawa pomysłowa jest stąd – Jogurtowe ciasto ze śliwkami. Placek jest smaczny, wilgotny nie za słodki jak dla mnie fajna baza pod wszelkie owoce.

SAMSUNG SAMSUNG

Blacha 25x30cm:

– 200g mąki pszennej

– 100g mąki krupczatki

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej

– 100g cukru

– 2 jajka

– 2 łyżki miodu

– 1 szklanka maślanki

– 0,5 szklanki oleju

– brzoskwinie ( ok 1 kg)

– cukier puder do obsypania

Przygotowanie:

Podobno wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej więc wyjęłam wszystko z lodówki jakieś 10 minut wcześniej.

Mąki, proszek do pieczenia, sodę i cukier przesiać i wymieszać razem.

Do drugiego naczynia wbić jajka, dodać miód, olej i maślankę, wszystko połączyć łyżką lub mikserem na małych obrotach. Dodać suche składniki i jeszcze raz wymieszać do połączenia. Nie trzeba ubijać na gładka masę.

Blachę 25×30 cm wyłożyć papierem i przełożyć ciasto.

Brzoskwinię kroimy w plasterki. Układamy na wierzchu surowego ciasta, bardzo gęsto, na zakładkę.

Rozgrzewamy piekarnik do 180ºC i pieczemy ok. 60 minut, do suchego patyczka. Po wyjęciu z piekarnika studzimy i lekko ciepłe oprószamy cukrem pudrem.

Smacznego!

 

Borówkowo czyli letnie ciasto kokosowe

Kolejne pyszne, letnie ciasto 🙂 Przepis oczywiście stąd , tyle że zamiast jagód borówki a zamiast margaryny olej. Ostatnio pasjami czytam wszelkie blogi i książki kulinarne w poszukiwaniu lekkich i niskotłuszczowych potraw i deserów. Póki co wiem że zamiast twardych margaryn zdrowiej używać oleju. Fakt ciasta są nieco cięższe i mokre ale przy plackach z owocami to nawet wskazane 🙂 

Przepis na blachę 25 x 30cm

– 125 ml oleju

– 200 g cukru

– 3 duże jajka

– 300 g mąki pszennej

– 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

– szczypta soli

– szklanka wiórków kokosowych

– 3/4 szklanki maślanki

– 1 limonka ( skórka i wyciśnięty sok)

– ok 400 g borówek

Olej i cukier zmiksować na jednolitą masę. Dodawać jajka jedno po drugim cały czas miksując. Następnie kolej na suche produkty. Mąkę wymieszać z proszkiem i solą, a następnie dodawać do masy jajecznej na zmianę z maślanką. Po każdej dodanej porcji dokładnie wymieszać. Na koniec dodać wiórki, sok i skórkę z limonki i delikatnie połączyć składniki.

Piekarnik rozgrzać do 170 ºC. Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć ciasto a na wierz wysypać borówki – duuuużo borówek. Pieczemy ok 40 minut do suchego patyczka. Po tym czasie wyjąć, ostudzić i zjeść 🙂

Smacznego!

 

Muffiny z suszoną żurawiną i sokiem pomarańczowym

Jakoś tak w niedzielne przedpołudnie zebrało mi się na coś z żurawiną. Paczka suszonej tak leżała i leżała i mrugała do mnie, ale jakoś weny nie miałam żadnej do zrobienia czegokolwiek. Nie chciało mi się specjalnie kombinować więc na szybko – muffiny żurawinowe. Mąż mój jedyny za takimi specjałami nie przepada więc żeby go przekonać jedną partię posypałam płatkami czekolady – oczywiście stwierdził że lepsze byłyby bez żurawiny a zwiększą ilością czekolady 😉 Ale same muffinki są pyszne i jak najbardziej polecam.

2013-01-07 09.20.10

Przepis na 18 muffinek:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2/3 szklanki cukru
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki imbiru mielonego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 szklanka suszonej żurawiny ( opakowanie)
  • 50 ml oleju
  • 1 jajo
  • 3/4 szklanki maślanki
  • sok z połowy pomarańczy
  • płatki czekolady (opcjonalnie do posypania)

Suche składniki: mąkę, cukier, sól, sodę, proszek do pieczenia, imbir, cynamon i żurawinę mieszamy razem w jednym naczyniu.

W drugim roztrzepujemy jajko i dodajemy olej, maślankę oraz sok z połowy pomarańczy. Do suchych składników dodajemy mokre i mieszamy. Delikatnie do połączenia składników.

Rozgrzewamy piekarnik do 190ºC, formę do muffinek wykładamy papilotkami. Do foremek nakładamy ciasto mniej więcej do 3/4 wysokości, posypujemy czekoladą. Wkładamy do piekarnika na ok 25 minut – do suchego patyczka. Po wyjęciu studzimy – jeśli nie posypaliśmy czekoladą można teraz posypać cukrem pudrem 🙂

Smacznego!

Apffff – czyli Apfelstrudel po mojemu

Po długich poszukiwaniach idealnego przepisu, znalazłam i zrobiłam na sylwestrowy deser. Niestety przedobrzyłam i dodałam za dużo maślanki, w związku z tym dodawałam i dodawałam mąki a konsystencja ciasta nadal była za rzadka – poniżej przepis z mniejszą ilością maślanki 😉 Przez moje „udoskonalenie” strudel wyszedł bardzo kruchy i delikatny. W sumie smaczny ale chyba oczekiwałam czegoś lepszego 🙂 Z podanej ilości składników wychodzą dwie blachy strucla.

Ciasto

  • 100 g masła
  • 350 g mąki
  • 100 g cukru
  • 1 jajko
  • 50 ml maślanki
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1 proszek do pieczenia
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • jajko do posmarowania wierzchu ciasta

Nadzienie

  • 8 jabłek średniej wielkości
  • ok 50 g cukru – do smaku
  • 1 łyżeczka cynamonu – do smaku
  • 1 szklanka bułki tartej
  • garść rodzynek

Masło, mąkę, cukier, cukier wanilinowy, proszek do pieczenia, maślankę, jajko i skórkę z cytryny zagniatamy razem. Bardzo dokładnie, formujemy kulę i odkładamy na bok.

Rodzynki moczymy w małej ilości ciepłej wody z dodatkiem alkoholu – ja dodałam wódki limonkowej.

Jabłka obieramy, pozbywamy się gniazd nasiennych i kroimy ( lub ścieramy na tarce) w drobne plasterki. Dodajemy cukier i cynamon do smaku, a następnie rodzynki i bułkę tartą. wszystko razem delikatnie mieszamy.

Ciasto dzielimy na dwie części i rozwałkowujemy, na grubość ok 0,3 cm. Blachę – podłużną, smarujemy masłem i wysypujemy bułka tartą. Wykładamy ciasto na blachę, do środka wkładamy nadzienie i resztą ciasta zawijamy. Wierzch ciasta smarujemy rozbełtanym jajkiem.

Piekarnik rozgrzewamy do 180°C, wstawiamy ciasto i pieczemy 40 minut.

Po wyjęciu studzimy – jeśli nie jest jeszcze wystarczająco słodki można posypać cukrem pudrem. Najlepszy oczywiście na ciepło 🙂

Smacznego!