Tag Archives: suszone pomidory

Pieczarki faszerowane suszonymi pomidorami

Przepis inspirowany tym http://www.mojegotowanie.pl/przepisy/przekaski/pieczarki_faszerowane12, nieco zmodyfikowany, bo wegetariański. Pieczarki są smaczne, lekko ostre. Nadają sie zarówno na przystawkę jak i na dodatek do dania głównego. U nas był daniem głównm i też było smacznie 🙂 Polecam aby pomidory przed dodaniem do farszu odsączyć z oleju, jeśli tego nie zrobimy to niestety wszystko będzie pływało w tłuszczu 🙂

 OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– 12-15 pieczarek ( zależy od wielkości)

– 2 ząbki czosnku

– 1 szalotka

– 1 papryczka chili ( u mnie mała suszona)

– 6 suszonych pomidorów

– 100 g parmezanu ( u mnie – ser Spagettino)

– 1 kulka (duża) mozzarelli

– świeże oregano i natka pietruszki

– sól, pieprz, bazylia, papryka słodka i ostra,

– łyżka jogurtu naturalnego

 

Pieczarki myjemy, osuszamy, obieramy i odcinamy trzonki. Kapelusze opruszamy z obydwu stron solą.

Piekarnik rozgrzewamy do 180C.

Trzonki pieczarek (ok 5 – 6 sztuk) kroimy w drobną kostkę, tak samo kroimy szalotkę i papryczkę chili. Czosnek przeciskamy przez praskę. Pomidory odsączamy z oleju i kroimy w drobną kostkę.

Do miski wsypujemy pokrojone trzonki pieczarek, czosnek, cebulę i pomidory. Dodajem starty parmezan, porwaną na drobne kawałki mozzarellę oraz drobno posiekane oregano i natkę pietruszki . Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i papryką. Dodajemy jogurt i mieszamy wszystko na jednolitą masę.

Nakładamy farsz do kapeluszy, powinno być z delikatną „górką”. Przekładamy do naczynia żaroodpornego wysmarowanego oliwą z oliwek. Wstawiamy do piekarnika na około 25 minut. Podajemy na ciepło.

 

Pasztet wegetariański z soczewicy wariacja z suszonymi pomidorami

Pierwszy przepis dostałam od mietki a właściwie mietkowej mamy. Przepis był mocno na oko, ale dałam radę, metodą prób i błędów coś się wyklarowało więc dziś zapraszam na kolejną odsłonę – tym razem z suszonymi pomidorami.

Zapraszam: https://www.facebook.com/kuchennaktywizacja

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– pól opakowania czerwonej soczewicy

– 1 duża lub 2 małe cebule

– 2 średniej wielkości marchewki

– 2 duże ząbki czosnku

– 8 suszonych pomidorów + 2 łyżki oleju 

– 1 jajko

– oliwa z oliwek

– tymianek

– oregano

– ostra papryka w proszku

– sól, pieprz

– ja jeszcze dodaję mieszanki przypraw, w zależności od humoru: przyprawa do gyrosa, do mięsa mielonego, do potrwa meksykańskich

– bułka tarta

 

Przygotowanie:

Soczewicę gotujemy w osolonej wodzie, około 40 minut, a można i dłużej, nic nie szkodzi że jest rozgotowana 🙂

Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek z dodatkiem oliwy z pomidorów. Cebulę kroimy w drobną kostkę i smażymy do złocistego koloru na oliwie. Dodajemy również drobno pokrojony czosnek. Marchewkę ścieramy na tarce lub drobno miksujemy i dodajemy do przesmażonej cebuli z czosnkiem. Następnie drobno kroimy suszone pomidory i wrzucamy do warzyw. Wszystko razem mieszamy i przesmażamy.

Warzywa z patelni przekładamy do miski i dodajemy soczewicę, wszystko razem mieszamy i doprawiamy do smaku, wedle uznania. Na koniec dodajemy jajko i jeszcze raz mieszamy.

Rozgrzewamy piekarnik do 180 ºC, ja piekę w formach silikonowych, więc po prostu przekładam masę pasztetową do foremki i posypuję bułka tartą. Pieczemy około 30 -40 minut.

Masę z soczewicy możemy też wykorzystać jako kotlety mielone – wtedy nie dodajemy do masy jajka. Lepimy kotleciki obtaczamy w jajku i mące, a następnie smażymy na rozgrzanym oleju.

Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji:

Na zielono czyli makaron razowy z pesto z rukoli z dodatkiem kurek i suszonych pomidorów

Z racji tego że chcemy a raczej musimy, zmienić nasze nawyki żywieniowe, zaczynam zbierać przepisy na bezmięsne, smaczne i lekkie potrawy. Pierwszy, który tu zawita, jest moim wynalazkiem – kompilacją kilku przepisów. W związku z tym linka nie podaję bo wariacja jest dość duża a większość produktów była dodawana „na oko”. Zdjęcia brak ze względów technicznych 😉

 

Przepis na 2 osoby:

– makaron spagetti, razowy – nieco ponad 1/3 paczki

– garść kurek ok 150-200g

– ok 5 suszonych pomidorów

– 1 duży ząbek czosnku

– oliwa z oliwek

Pesto:

– ok 100g rukoli ( nieco mniej niż pół pojemniczka)

– ok 10 – 15 sztuk obranych pistacji

– 1 duży ząbek czosnku

– oliwa z oliwek ok 3 łyżek

– woda

– sól, pieprz do smaku

Makaron gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie z niewielkim dodatkiem oliwy z oliwek.

Pistacje oraz czosnek rozdrabniamy na drobno – ja wrzuciłam do blendera i zmiksowałam. Dodajemy rukolę i wszystko razem blendujemy. Dodajemy oliwę z oliwek, dodałam jeszcze łyżkę oliwy z pomidorów, sól, pieprz i miksujemy. Jesli konsystencja jest zbyt zwarta dodajemy wodę do momentu aż pesto bedzie miało półpłynną strukturę.

Kurki obgotowujemy w niewielkiej ilości posolonej wody – ok 20 min. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek – ok 1 łyżki, dodajemy drobno pokrojony czosnek. Pomidory kroimy w drobną kosteczkę i dodajemy do czosnku. Lekko przesmażamy i dodajemy kurki. Wszystkie składniki powinny się lekko poddusic na małym ogniu.

W tym czasie, makaron odcedzamy i wrzucamy z powrotem do ciepłego garnka. Dodajemy pesto i dokładnie mieszamy. Aby zielony sos oblepił calutki makaron. Następnie dorzucamy zawartość patelni. Jeszcze raz mieszamy i gotowe 🙂

Smacznego!