Pleśniak zwany też Hortexem

Jakiś czas temu upiekłam pleśniaka – coby mężowi sprawić przyjemność jak wróci zmęczony po pracy. Najpierw kręcił nosem – bo co to za hortex co nie ma polewy czekoladowej, ta pianka taka mała – bez sensu. Został więc poinformowany, że to nie hortex a pleśniak i taki własnie ma być – po mojemu. Zjadł i przestał marudzić – chyba smakowało bo w niedzielę wieczorem wmłócił ostatni kawałek. A przepis prawie w ogóle nie zmodyfikowany – stąd.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ciasto:

– 500g mąki pszennej

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 3 łyżeczki cukru wanilinowego

– 250g masła

– 5 żółtek 

– 3 łyżki kakao

-1 łyżka gęstej śmietany ( ja dodałam maślanki i to był błąd)

Nadzienie:

– ok 5 łyżek dżemu z czarnej porzeczki

– 4 bardzo duże jabłka ( albo 5 po prostu dużych 😉 ) 

– 1 łyżka brązowego cukru 

– 1 łyżeczka cynamonu

Piana:

– 5 białek

– 3/4 szklanki cukru pudru

– 2 łyżki budyniu waniliowego bez cukru

 

Ciasto:

Mąkę mieszamy z cukrem waniliowym i proszkiem do pieczenia. Dodajemy zimne, pokrojone w kawałeczki masło oraz żółtka. Następnie dokładnie wszystko zagniatamy. Ciasto dzielimy na 3 części – jedną większą i dwie mniejsze. Do jednej mniejszej dodajemy śmietanę i kakao, a następnie zagniatamy raz jeszcze. Wszystkie kawałki ciasta – zawijamy osobno w folię spożywczą i wkładamy na 0,5 – 1h do zamrażalnika.

Nadzienie:

Jabłka obieramy i ścieramy na tarce, na grubych oczkach. Dodajemy brązowy cukier i cynamon, mieszmy i odstawiamy.

Piekarnik nagrzewamy do 190C, przygotowujemy foremkę 25 x 30 cm, wykładamy ją papierem do pieczenia. Następnie wylepiamy dno formy, ciastem z większej części. Na przygotowanym cieście rozprowadzamy warstwę dżemu porzeczkowego. Jabłka odsączamy z soku i układamy na dżemie.

Z zamrażalnika wyjmujemy kakaowe ciasto i ścieramy go na tarce na grubych oczkach. Warstwę startego ciasta układamy na jabłkach.

Białka ubijamy na sztywno, stopniowo dodajemy do nich cukier puder oraz budyń. Mieszamy do momentu aż masa stanie się gęsta i lśniąca. Pianę rozprowadzamy na startym cieście.

Z zamrażalnika wyjmujemy jasne ciasto i również ścieramy je na tarce na grubych oczkach. rozprowadzamy równomiernie na pianie.

Tak przygotowane cisto wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Ciasto pieczemy około 50 – 60 minut, aż do uzyskania złotego koloru.

Podawać przestygnięte – można też polać czekoladą 🙂

Smacznego!

  1. ja też lubię pleśniaka, ale bez polewy czekoladowej robię, za to ze śliwkami mmm pycha 🙂

Leave a Comment


NOTE - You can use these HTML tags and attributes:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>